Puszcza Romincka

Puszczę zamieszkują wilki, rysie, łosie, a przede wszystkim romincki jeleń – słynny w całej Europie. Cesarz Wilhelm II posiadał w Puszczy Rominckiej piękny pałac myśliwski, a jego trofea myśliwskie do dziś upamiętniają głazy z odpowiednimi napisami. Na urządzanych przez
cesarza polowaniach gościła arystokracja z całej Europy. Po pałacach cesarskich pozostały już tylko gruzy. Po hodowanym tu stadzie turów też nie ma śladu. Puszcza ma jednak nadal swoją europejską i światową sławę. Słynny film „Król Olch” z Johnem Malkowichem w roli głównej,
właśnie sceny dziejące się w tym zacnym dziewiczym lesie opisuje. Turystyczną atrakcją na obrzeżach puszczy są słynne
mosty kolejowe w Stańczykach, nazywane „wiaduktami północy”. Puszcza Romincka tylko w części należy do Polski. Przedziela ją granica z obwodem kaliningradzkim Rosji. Część rosyjska wydaje się jeszcze bardziej dzika: choćby z tego powodu, że wejście tam, do tzw. „zony”, jest
zabronione. Zyskuje na tym cały jej obszar czyniąc doskonałym miejscem dla bytowania rzadkich zwierząt. Ogrom całej puszczy widać ze wzgórz pod wsią Żabojedy i Bludzie. Nie jest to zapewne las dla „wysokich obcasów”, ale dla „lasu trzcicieli”, ‘prawdziwej puszczy miłośników”.


(c) Dzikie Mazury 2010-2013. Wszelkie prawa zastrzeżone.